Reprezentowanie swojego kraju to powód do dumy. Dumny ze swoich ostatnich występów w argentyńskiej kadrze nie może być jednak Carlos Tevez, gdyż zobaczył już dwie czerwone kartki. 24-letni napastnik musiał opuścić plac gry już w 31. minucie sobotniego meczu eliminacji do mistrzostw świata z Paragwajem. Popularny Apacz nieprzepisowo powstrzymywał bowiem Dario Verona. Czerwona kartka oznacza, iż Tevez może wracać ze zgrupowania kadry do Manchesteru, bo nie zagra w najbliższym spotkaniu z Peru. Wcześniej Tevez z boiska wyleciał w listopadowym meczu z Kolumbią. - To nie może się więcej mi przytrafić – przyznał Tevez w wypowiedzi dla TyC Sports. - Przeprosiłem moich kolegów, ale nie zaakceptowali przeprosin, bo uważali, że nie były konieczne. Naprawdę mnie to uspokoiło, gdyż znają mnie bardzo dobrze i wiedzą, że celowo nie chciałem osłabić zespołu. - Mecz był bardzo spokojny i czułem, że to będzie moje spotkanie. Jestem nieco zmartwiony tą sytuacją. Przez nią będę jednak jeszcze silniejszy. Wiem, że trener mi ufa, bo rozmawiałem z nim i także jego przeprosiłem – dodaje Tevez. Nie wiadomo jeszcze przez ile spotkań Argentyńczyk będzie musiał pauzować. Wiadomo natomiast, że zamiast na mecz z Peru wróci do Anglii.







statystyki

Dziś na manutd.3tak.pl mamy 0 nowych wiadomości. Ogółem posiadamy 1236 wiadomości.
Aktulnie na stronie przebywa 7 użytkownikow online
Twoj adres ip to: 38.107.191.85